G?ówna Konie Bilety Lotnicze Ryanair Wizzair Wycieczki Alpy Bilety Rzeszów Mapa Podkarpacia Tanie Loty
Kamera Rzeszów Bilety Autokarowe Zdrowie i Uroda Ci??a i Poród Dieta i Odchudzanie Wypo?yczalnia Pizza Rzeszów
DODAJ OFERTE Aktualno?ci BANERY REKLAMA Prywatno?? Kontakt Foto Wycieczki Rzeszów MTB Rzeszów
Agroturystyka
Apartamenty
Biura turystyczne
Domki letniskowe i wypoczynkowe
Hotele i Motele
O?rodki wczasowe i wypoczynkowe
Pensjonaty i Pokoje Go?cinne, Kwatery
Pola namiotowe
Przewodnicy i Piloci
P?ywalnie i Baseny
Restauracje i Gastronomia
Sanatoria
Schroniska
Sklepy sportowe i turystyczne
Stadniny koni
W?dkarstwo
Wyci?gi narciarskie
Wypo?yczalnie i inne us?ugi turystyczne
Dodaj ofertę
Gdzie sp?dzisz Wakacje 2011?
Bieszczady
Beskid Niski
Pogórze
W mie?cie
U rodziny
Ze znajomymi
Wyniki :: Więcej

.: Zagroda garncarska w Medyni G?ogowskiej

Trafi?e? do nas przypadkowo, czy te? zajrza?e? tu w konkretnym celu - mamy nadziej?, ?e znajdziesz u nas to czego szuka?e?. Zaoferujemy Ci ciekawe imprezy, podczas których us?yszysz profesjonalny chór, zespo?y wokalne i ?piewacze, orkiestry d?te i kapele. Zaprosimy Ci? na wernisa?, wystaw? i plener. Mo?esz uczestniczy? w najprawdziwszym wiejskim weselu sprzed stu lat, jarmarku garncarskim i tkackim, gdzie kupisz tradycyjn? ceramik?, weselne szyszki i wiejskie jad?o. Na organizowanych u nas warsztatach garncarskich nauczysz si? lepi? garnki i inne gliniane cuda.
Gmina Czarna po?o?ona jest w Dolinie Wis?oka, na pograniczu Pogórza Rzeszowskiego i P?askowy?u Kolbuszowskiego. Obszar gminy przecina ?agodnie rzeka Wis?ok, tworz?c tu malownicze zakola. Od pó?nocy w jej pejza? wtapiaj? si? rozleg?e lasy, stanowi?ce obrze?a Puszczy Sandomierskiej. Po?udniowa cz??? gminy charakteryzuje si? pagórkowatym pejza?em poci?tym g??bokimi w?wozami dróg polnych i strumieni.
Miejsca godne odwiedzenia w gminie Czarna tworz? atrakcyjn? turystycznie tras?.
W Krzemienicy odwiedzi? mo?esz XVIII wieczny drewniany ko?ció?ek pw ?w. Jakuba Aposto?a z przepi?knym zabytkowym wn?trzem. Co roku odbywaj? si? tu koncerty muzyki sakralnej. Jad?c w kierunku Czarnej mijasz kapliczk? po?o?on? na niewielkiej wysepce na stawie. Zwi?zana z ni? legenda jest natchnieniem dla poetów i malarzy. Jednym z nich jest mieszkaj?cy w Krzemienicy, znany w ?wiecie artysta Franciszek Fr?czek - S?o?ces?aw.
W Czarnej sp?dzisz mi?o czas ?owi?c ryby nad pi?knymi stawami i spaceruj?c w?ród sosnowych k?p w pobli?u lasu. W tej wiosce, podczas ka?dej imprezy kulturalnej kupisz wyborne, wiejskie jedzenie przygotowywane przez Stowarzyszenie SZABA. Jad?c w kierunku D?brówek mijasz Wol? Ma??. Nie przegap malowniczej doliny Starego Wis?oka z tradycyjnymi, drewnianymi budynkami.
W D?brówkach, przy drodze ?a?cut - Le?ajsk spotkasz kilka pi?knych obiektów pozosta?ych po Ordynacji Potockich. S? to dworki z pi?knymi portykami, zabytkowa suszarnia, kapliczki. W Zalesiu koniecznie musisz odwiedzi? bobry, ?yj?ce w urokliwych le?nych ost?pach a tak?e garncarzy, którzy wytwarzaj? unikalne siwaki.
W Mednyni G?ogowskiej zajrzyj do Galerii Ludowej Rze?by Ceramicznej i ko?cio?a parafialnego z oryginalnym, ceramicznym wn?trzem. Wi?cej czasu musisz przeznaczy? na pobyt w Zagrodzie Garncarskiej, która staje si? ulubionym miejscem przybyszów z Polski i ze ?wiata. Zapraszamy!

Wi?cej aktualnych informacji znajduje si? na stronie: www.gok-czarna.pl

  1. Medynia - gliniana wioska
  2. Zagroda garncarska
  3. Warsztaty garncarskie
  4. Garncarski szlak
  5. Co warto zobaczy? w okolicy Medyni?
  6. Artyku?y prasowe o "Zagrodzie Garncarskiej"
  7. Imprezy, warsztaty, spotkania - oferta na rok 2005
1. Medynia - gliniana wioska

Powstanie na tych terenach o?rodka garncarskiego wi??e si? przede wszystkim z warunkami ?rodowiska naturalnego, w jakim ?yli mieszka?cy Medyni i Zalesia, tj. z po?o?eniem wsi na obszarze po?udniowego skrawka Puszczy Sandomierskiej gdzie niesprzyjaj?ce warunki dla rozwoju rolnictwa zmusza?y do poszukiwania dodatkowych ?róde? zarobkowania, w?ród których ju? od XVIII wieku by? wyrób cegie? i dachówek ceramicznych, zwi?zany z wykorzystaniem MIEJSCOWEJ GLINY. W II pol. XIX wieku Medynia, wraz z otaczaj?cymi j? wioskami, tworzy najwi?kszy w Polsce o?rodek garncarski z czynnymi blisko 120 warsztatami. O?rodek taki, skupiaj?cy du?? liczb? garncarzy posiadaj?cych ró?norodne umiej?tno?ci by? w stanie zaspokaja? zapotrzebowanie du?ego rynku, oferuj?c szeroki asortyment wyrobów ceramicznych. Przez dziesi?tki lat wykonywane tu rzemios?o by?o istotnym czynnikiem integruj?cym spo?eczno?? wiosek. Garncarze udost?pniali s?siadom glin? z w?asnego pola, wzajemnie organizowano jej transport, wspólnie u?ytkowano piec. Od pocz?tku XX wieku dost?pno?? bardziej trwa?ych i ta?szych naczy? blaszanych i porcelanowych oraz zmiany standardu ?ycia ludno?ci wiejskiej WP?YN??Y NA STOPNIOWE ZMNIEJSZANIE SI? ZAPOTRZEBOWANIA NA NACZYNIA GLINIANE.
DZIEJE O?RODKA po II wojnie ?wiatowej wi??? si? z przeobra?eniem spo?eczno- politycznym kraju. Podstawowa funkcj? wyrobów garncarskich wyznacza zorganizowany mecenat instytucji pa?stwowych. Poszukuj?c nowego miejskiego odbioru dla gin?cych ga??zi ludowej twórczo?ci rozpocz?to szerok? akcj? promocyjn? organizuj?c konkursy i wystawy. Garncarze z Medyni brali liczny udzia? w wystawach organizowanych w ca?ej Polsce. Przy ko?cu lat 60-tych za spraw? Le?ajskiej Cepelii w Medyni formuje si? pr??ny o?rodek rzemios?a artystycznego. Wyroby garncarzy trafiaj? do nowego miejskiego odbiorcy i pe?ni? przede wszystkim funkcj? dekoracyjn?. W tym okresie rozpoczyna prac? twórcza rze?biarka W?adys?awa Prucnal, której ?ycie nieoczekiwanie zwi?zane jest z Medyni?. Ludowe rze?by ceramiczne artystki trafiaj? do Muzeów Sztuki Ludowej w ca?ej Polsce, a nawet za granic?. Do jej prywatnej Galerii urz?dzonej w opuszczonym rodzinnym domu przyje?d?aj? go?cie zwiedzaj?cy województwo, w poszukiwaniu oryginalnych pami?tek.
W latach 60-tych i 70-tych liczba pieców garncarskich w Medyni dochodzi do 60-ciu. Podnosi si? standard ?ycia rodzin garncarskich. W?asne pracownie zak?adaj? te? m?odzi garncarze. W 1971 r. powstaje Ko?o Garncarskie przy szkole podstawowej na którym dzieci ucz? si? podstaw lepienia i toczenia naczy?. Rozwi?zanie Cepelii spowodowa?o niemal?e ca?kowity upadek rzemios?a, a co za tym idzie pozbawi? dziesi?tki mieszka?ców ?ród?a utrzymania. Przez blisko 20 lat trwa? zastój w produkcji ceramiki wypartej przez inne nowocze?niejsze materia?y.



2. Zagroda garncarska

O zorganizowaniu w Medyni G?ogowskiej Zagrody Garncarskiej marzyli starzy rzemie?lnicy. Do urzeczywistnienia tych marze? dosz?o w 2001 roku.
Inicjatywie tej sprzyja?y w?adze Gminy. Zakupiono dzia?k?. Pieni?dzy do?o?y?a Fundacja Wspó?pracy Polsko - Niemieckiej z Warszawy. Zgromadziwszy 40 proc. funduszy potrzebnych na zagrod?, przedstawiono Fundacji projekt ''Medynia - Gliniane Z?o?a''. Zyskano przychylno?? sekretarza dr Eugeniusza Gorczycy, któremu bardzo spodoba? si? pomys? m?odych ludzi z Medyni chc?cych prezentowa? dawne rzemios?o. Zakupiono wi?c XIX wieczn? cha?up?, któr? pokryto dachówk? z rozbiórki, ogrodzono p?otem ze sztachet. W cha?upie stan?? wiekowy piec z kuchni? w?glow?. Miejscowi garncarze wybudowali piec garncarski, taki, w jakich kiedy? wypalano gliniane naczynia. Pó?niej do zagrody do??czy?a kolejna cha?upa, w której znajduje si? warsztat garncarza z ko?ami garncarskimi i susz?cymi si? naczyniami.
Zagroda ?yje swoim ?yciem, przez ca?y rok dzieje si? tam cos ciekawego. Latem organizowane s? tu Warsztaty Garncarskie. Zim? leci dym z komina zagrodowej cha?upy. Zje?d?aj? si? go?cie sylwestrowi lub niedzielni, ch?tni na jazd? saniami, kulig z ?uczywami lub przeja?d?k? was?gami.



3. Warsztaty garncarskie

Warsztaty garncarskie s? doskona?? okazj? do odpoczynku i odreagowania stresów dnia codziennego. Je?eli masz potrzeb? zdobienia czego? niecodziennego i spróbowania w?asnych si? na kole garncarskim, pakuj si? i przyje?d?aj czym pr?dzej!!! Rozpoczynamy w czwartek od przeja?d?ki konnymi bryczkami do miejsc gdzie wykopuje si? glin?, a po drodze mo?esz podziwia? pi?kno krajobrazu Medyni i okolic. Cz?sto zagl?damy te? do lasu na Zalesiu gdzie w stawach, 5 lat temu zadomowi?y si? bobry. Po wykopie gliny, wracamy i zabieramy si? do pracy. Najpierw jednak trzeba zobaczy? w jaki sposób surow? glin? nale?y przerobi? tak by by?a elastyczna i poddawa?a si? woli garncarza. Po tych zabiegach zabieramy si? do pracy!!! Masz do wyboru kr?cenie na kole pod przewodnictwem miejscowych mistrzów i nauk? rze?by w glinie prowadzon? przez miejscow? rze?biark? o ?wiatowej s?awie pani? W?adys?aw? Prucnal. Oko?o godz 13 chwila wytchnienia przy pysznym domowym obiadku....tak zjesz tylko u nas....zapomnij o odchudzaniu na czas warsztatów! D?ugo przy obiedzie nikt nie siedzi gdy? ch?? obcowania z natur? porywa wszystkich w wir dalszego glinianego szale?stwa.... I tak do kolacji....
Trzy dni warsztatów zawsze mijaj? zbyt szybko, tym bardziej, ?e na koniec ka?dego z uczestników czeka egzamin z garncarstwa uprawniaj?cy do otrzymania Certyfikatu Garncarstwa.....ale có? to za rado?? móc takim certyfikatem pochwali? si? bliskim!!!



4. Garncarski szlak
Garncarski szlak to trasa turystyczna, która prowadzi do miejsc, gdzie w zaciszu warsztatów garncarze tocz? na ko?ach garnki, na pó?kach pod powa?ami susz? si? p?kate, gliniane dzbany; dymi? piece wype?nione po brzegi ceramik?. Zachwycaj? zakl?te w glinie ?wi?tki, wiejskie kapele i gwizdaj?ce ptaszki. Zdumiewa te? ceramiczna mozaika, zdobi?ca wn?trze medy?skiego ko?cio?a. Trasa pe?na jest uroczych zak?tków, takich jak zielone, ?ródle?ne stawy, czy pagórki z których roztacza si? widok na panoram? okolicznych miast. Koniecznie trzeba si? zatrzyma? przy starym cmentarzu, ukrytym w?ród wysokiego starodrzewia, a po drodze pok?oni? ka?dej napotkanej przydro?nej kapliczce. Tak jak przed latyczynili to garncarze, udaj?cy si? furmankami na odleg?e jarmarki.

5. Co warto zobaczy? w okolicy Medyni?

Zespó? budynków dawnej Dyrekcji lasów Ordynacji Potockich
(''Przewodnik po ziemi ?a?cucko - le?ajskiej'', Violetta i Adam B?otko)
Usytuowane przy pó?nocnym kra?cu wioski, po obu stronach szosy do Le?ajska. Zespó? systematycznie rozbudowywany przez kolejnych ordynatów.
- Dyrekcja lasów. Po?o?ony po wschodniej stronie drogi. Wzniesiony oko?o 1900 roku w tzw. stylu szwajcarskim, ozdobiony perfekcyjnie wykonanym detalem ciesielskim.
- Adiunktówka. Drewniana, otynkowana, pokryta gontem, od frontu s?upowy ganek. Wybudowana po przeciwleg?ej stronie drogi, w I po?owie XIX wieku.
- Suszarnia nasion. Usytuowana obok poprzedniej, drewniana, za?o?ona na rzucie o?mioboku foremnego. Pi?trowa, górna kondygnacja nadwieszona, wsparta na ozdobnych s?upach. Wybudowana oko?o 1860 roku.
- Kancelaria nadle?niczego. Po?o?ona na pó?noc od adiunktówki. Wymurowana w 1928 roku w stylu dworkowym, od frontu portyk kolumnowy, przykryta dachem ?amanym polskim.
- Biuro kontrolera lasów. Usytuowane poni?ej adiunktówki. Budynek drewniany, otynkowany, na planie litery 'H'. W elewacji frontowej portyk kolumnowy. Wzniesiony w 1931 roku.
- Piwnice. Na pó?noc od budynku dyrekcji wzniesiono oko?o 1900 roku dwie murowane piwnice, s?u??ce do przechowywania upolowanej zwierzyny.
- Gajówka. Po?o?ona na skraju lasu, na zachód od pozosta?ych obiektów. Murowana z ceg?y, bry?a zryzalitowana, urozmaicona tynkowanym detalem architektonicznym. Wybudowana oko?o 1900 roku.

Stawy w Le?nej G?uszy w Zalesiu
W lasach w Zalesiu, b?d?cych cz??ci? lasów otaczaj?cych Medyni? G?ogowsk? i ?a?cuck? znajduje si? pi?kny ci?g czterech stawów. Pocz?tkowo suche nape?ni?y si? wod? po przybyciu w te tereny bobrów, co nast?pi?o 5 lat temu. Bobry przyby?y do Zalesia z Wis?oka, co wiadomo po ?ladach jakie za sob? pozostawi?y. Jest ich oko?o 35 sztuk, zadomowione we wszystkich stawach, a najwi?ksze skupisko znajduje si? przy pierwszym stawie, najbli?szym ?ród?a. ?yj? one w jamach doko?a zbiorników, a bardzo widocznym efektem ich dzia?alno?ci s? tamy (najwi?ksza przy pierwszym) oraz charakterystycznie ?ci?te pnie drzew.
Stawy w Zalesiu s? doskona?ym miejscem do spacerów, urokliwym i pi?knie utrzymanym, a dodatkowo czystym i jeszcze dzikim.

KO?CIÓ? W MEDYNI G?OGOWSKIEJ
Z przepi?kn? mozaik? ceramiczn? wykonan? przez miejscowych garncarzy.
Ko?ció? parafialny w Medyni G?ogowskiej, wybudowany w latach 1958 - 1959, jest widoczny ju? z ?a?cuta, a przy pi?knej pogodzie równie? z Rzeszowa, szczególnie w nocy dzi?ki o?wietleniu nadaj?cemu majestatyczny wygl?d. Ko?ció? ten wygl?da pi?knie nie tylko w nocy i nie tylko z zewn?trz. W ?rodku mo?na podziwia? oryginaln? mozaik? ceramiczn? zdobi?c? o?tarz projektu Prof. Budzi??o z Krakowa, oraz ceramiczn? drog? krzy?ow?, tego samego autorstwa. Elementy mozaiki wykonane zosta?y przez miejscowych garncarzy. Ko?ció? w Medyni wybudowany zosta? po wojnie na miejscu starego, drewnianego, który sp?on? podczas radzieckiego ataku bombowego w czasie II wojny ?wiatowej w 1944 roku. Pracowali wszyscy mieszka?cy, którzy wspólnie budowali ?wi?tyni?, a jednocze?nie nowy ?ad i spokój w powojennej Medyni. Pracowali wszyscy, starzy i m?odzi, a serce i zaanga?owanie mieszka?ców w?o?one w t? prac? promieniuje do dzi?.
Konserwatorzy sztuki wypowiadaj? si? o ko?ciele tak: (z ''Przewodnika po ziemi ?a?cucko - le?ajskiej'', Violetta i Adam B?otko)'' Orientowany, murowany z ceg?y, otynkowany, trójnawowy. Prostok?tny korpus zamkni?ty od wschodu ni?szym, pó?koli?cie zamkni?tym prezbiterium, a od zachodu schodkowym, dwukondygnacyjnym szczytem. Przy naro?niku pó?nocno - zachodnim wysuni?ta, pi?ciokondygnacjowa wie?a, ze strony przeciwleg?ej niewielka, okr?g?a wie?yczka mieszcz?ca klatk? schodow? na chór. Kruchta w postaci pi?ciu arkad. Nawy boczne zamkni?te transeptowymi kaplicami''. Je?li odwiedzisz Medyni? G?ogowsk?, koniecznie musisz równie? wst?pi? do ko?cio?a!!

STARE CMENTARZE
(''Przewodnik po ziemi ?a?cucko - le?ajskiej'', Violetta i Adam B?otko)
1. W Medyni G?ogowskiej - za?o?ony przy polnej drodze, na zachód od drogi do Soko?owa. Zachowa?o si? wiele starych nagrobków, obecnie odnowionych. Najbardziej okaza?ym jest grobowiec rodziny ?okietków (koniec XIX wieku) - na czworobocznym postumencie umieszczono rze?b? Chrystusa (Ecce Homo)
2. Krzemienica - Za?o?ony w I po?owie XIX wiek, na po?udniowy zachód od ko?cio?a, przy tzw. szerokiej drodze. Na uwag? zas?uguj? nagrobki: gimnazjalisty Jasia Go??bia ( zm. 1872r.) w formie uci?tego pnia drzewa, marmurowy grobowiec ksi?dza Andrzeja Karakulskiego ( zm. 1904r.) oraz grób nieznanego szlachcica w formie obelisku ( z piaskowca)

KAPLICZKI
(''Przewodnik po ziemi ?a?cucko - le?ajskiej'', Violetta i Adam B?otko)
1. Krzemienica
• usytuowana na po?udnie od ko?cio?a, przy g?ównej drodze. Murowana, ufundowana w 1904 roku przez rodzin? Nyczów. W kapliczce figury Matki Boskiej, ?w. Franciszka, ?w. Klary i ?w. Jakuba z Compostelli.
• Postawiona oko?o 1850 roku na terenie dawnego folwarku, w centrum wsi. Drewniana konstrukcja s?upowo - ramowa, przykryta gontowym daszkiem. Wewn?trz znajdowa?a si? figura ?w. Stanis?awa.
• Pomnik grunwaldzki ufundowany w 1910 roku, przy drodze do ?a?cuta, na postumencie figura Chrystusa Króla - Figura ?w. Stanis?awa biskupa obok przystanku kolejowego, ufundowana w 1913 roku.
• Kapliczka ustawiona w 1875 roku na wyspie, na stawie w przysió?ku Chodakówka przy granicy z Czarn?.
• Figura ?w. Jakuba ze studni?. Wybudowane na pocz?tku XX wieku przy drodze do ?a?cuta. Cembrowina studni postawiona nad cudownym, leczniczym ?ród?em, maj?cym moc uzdrawiania.
?róde?ko ?w. Jakuba - Dawno temu wi?a si? t?dy polna droga. Chocia? pi??a si? pod gór? znajdowa?o si? przy niej ?ród?o pe?ne wody. W ?ródle tym zm?czeni podró?nicy mogli zaczerpn?? wody i odpocz??. Kiedy? zatrzyma? si? tutaj zm?czony w?drowiec, który mia? za sob? przebyty szmat drogi. Pochyli? si? on nad ?róde?kiem, zanurzy? w nim twarz , a nast?pnie napi? si? wody. Potem zaczerpn?? jeszcze na zapas do tykwy zawieszonej u paska. W podzi?ce za to tchn?? w wod? w ?róde?ku cz?stk? swej tajemnej mocy. Odt?d bowiem woda ta nabra?a w?a?ciwo?ci cudownych. Nie mog?o by? inaczej, skoro owym w?drowcem by? ?wi?ty Jakub, zwany Starszym, oddany ucze? Chrystusa.
W podzi?ce za ten dar mieszka?cy wsi wybudowali ko?ció? i w?a?nie ?wi?tego Jakuba obrano za patrona ?wi?tyni. Wie?ci o cudownych mocach ?ród?a rozchodzi?y si? szybko, wzd?u? i wszerz po ca?ej okolicy. ?ród?o sta?o si? miejscem pielgrzymek, które w dniu ?wi?tego Jakuba - 25 lipca, albo te? w niedziel? po ?w. Augustynie, po?wi?conej Pocieszeniu Naj?wi?tszej Pani, pod??a?y do Krzemienicy. ( wed?ug Z. Trze?niowski, Didko spod kamiennego mostu, Rzeszów 1999)
2. Czarna
• wymurowana w po?owie XIX wieku w po?udniowej cz??ci wsi, obok skrzy?owania drogi do ?ukawca.
3. Medynia G?ogowska
• usytuowana na po?udnie od ko?cio?a, na s?siednim wzniesieniu, przy polnej drodze. Drewniana, od zewn?trz oszalowana, wewn?trz otynkowana. W ?rodku wizerunek Matki Boskiej Le?ajskiej. Najstarsza kapliczka we wsi, wybudowana by? mo?e w XVIII wieku.
Podczas dzia?a? wojennych w 1944 roku ko?ció? w Medyni by? ostrzeliwany przez artyleri? radzieck?. Kilkakrotnie trafiony zapali? si? i mieszka?cy nie byli w stanie uratowa? ?wi?tyni. Wtedy nast?pi?o cudowne wydarzenia. Z pogorzeliska wy?oni?a si? Matka Boska i przesz?a do starej kapliczki.
• Inna kapliczka ufundowana w 1880 roku przy drodze na stary cmentarz. Drewniana, zr?bowa, oszalowana. Wewn?trz obraz Matki Boskiej Le?ajskiej.
• Kolejna wybudowana po 1850 roku przy drodze do Soko?owa. Drewniana, oszalowana. Wewn?trz obraz Matki Boskiej Cz?stochowskiej oraz porcelanowe figurki Matki Boskiej Królowej Polski i ?w. Józefa.

KO?CIÓ? P.W. ?W.JAKUBA STARSZEGO (Aposto?a)w Krzemienicy.
Ko?ció? nale?y do zespo?u zabytków architektury drewnianej województwa podkarpackiego. Wzniesiony zosta? w latach 1750-1754, po po?arze wcze?niejszego wzniesionego w 1492 r. Prawdopodobnie by?a to jedynie przebudowa i rozbudowa gotyckiego obiektu wymuszona przez po?ar, polegaj?ca na wymianie spalonych belek, przekszta?ceniu wn?trza (wydzielenie trzech naw w korpusie), poszerzeniu zakrystii, dodaniu kurtyn pó?nocnych i przedsionka zachodniego. Usytuowany w centrum wsi na sztucznym wzniesieniu. Od strony architektoniczno - zabytkowej mo?na o nim napisa? tak: (''Przewodnik po ziemi ?a?cucko - le?ajskiej'', Violetta i Adam B?otko)'' Gotycki, orientowany, drewniany, konstrukcji zr?bowej (wzmocnionej lisicami), dwudzielny, z kruchtami od pó?nocy i zachodu oraz wyd?u?onym prezbiterium zamkni?tym trój bocznie, z zakrysti? od pó?nocy. Korpus na rzucie zbli?onym do kwadratu z wyd?u?onym, zamkni?tym trój bocznie prezbiterium. Wewn?trz korpus pseudotrójnawowy - nawy boczne wydzielone drewnianymi s?upami. Stropy kolebkowe pozorne, w nawach bocznych - p?askie z zaskrzynieniami. O?tarz g?ówny rokokowy z oko?o po?owy XVIII wieku z rze?bami wykonanymi zapewne przez Tomasza Huttera, przeniesiony oko?o 1800 roku z ko?cio?a dominikanów w ?a?cucie; o?tarze boczne z ko?ca XVIII wieku, ponadto chrzcielnica z ok. 1827 roku, ambona oraz epitafia. Pod prezbiterium sklepiona komora grobowa''. Obecnie w ko?ciele ?w. Jakuba Aposto?a odbywaj? si? w maju Koncerty Muzyki Sakralnej.



6. Artyku?y prasowe o Zagrodzie

Zagroda garncarska w Medyni G?ogowskiej
Za plecionym p?otem stoi wiejska cha?upa, w g??bi - budynek z wielkim piecem, i jeszcze jedna wiejska chatka. To zagroda garncarska w Medyni G?ogowskiej, na trasie mi?dzy ?a?cutem a Soko?owem Ma?opolskim
- Medynia dzi?ki glinianym z?o?om by?a znanym o?rodkiem garncarskim. W latach 50., 60., gdy istnia?a Cepelia, pracowa?o tu ponad 100 garncarzy, którzy do sklepów tej sieci sprzedawali swoje wyroby - opowiada Ma?gorzata Wisz, gospodyni zagrody, dyrektor Gminnego O?rodka Domu Kultury w Czarnej. Gdy odbiorcy z Cepelii przestali si? interesowa? glinianymi garnkami, mieszka?cy Medyni rozebrali piece. - Jedni mówi?, ?e garncarstwo w Medyni umar?o, a ja - ?e spa?o i teraz si? budzi - mówi Andrzej Plizga, medy?ski garncarz. Garncarstwo budzi si?, bo w?adze gminy wraz z O?rodkiem Kultury wpad?y na pomys?, aby reaktywowa? miejscow? tradycj?. - Przyda?y si? kontakty W?adys?awy Prucnal, znanej na ?wiecie rze?biarki z Medyni. Wykorzystuj?c swoje znajomo?ci, dowiedzia?a si?, ?e je?li napiszemy dobry projekt, mo?emy liczy? na ?rodki z jednego z programów Fundacji Wspó?pracy Polsko-Niemieckiej - wspomina Ma?gorzata Wisz. Medynianie przygotowali projekt i postanowili wybudowa? zagrod? garncarsk?. - Nie mia? to by? jednak skansen, a ?ywa zagroda, gdzie odbywaj? si? imprezy, warsztaty, gdzie na zaj?cia mog? przyjecha? dzieci ze szkó? - zastrzega dyrektorka GOK. - Kiedy zorganizowali?my pierwsze warsztaty mieli?my dwa ko?a garncarskie, wydawa?o si? nam, ?e to za du?o. Teraz jest sze?? i pracuj? na okr?g?o - cieszy si? sukcesem Ma?gorzata Wisz.
Na warsztaty przyje?d?aj? lekarze, stomatolodzy, przedstawiciele handlowi, by? te? psycholog, terapeutka. - Tak?e nauczyciele, którzy wykorzystuj? tu zdobyte umiej?tno?ci do pracy z uczniami, ale i arty?ci z wykszta?cenia i z ducha - mówi dyrektor Wisz. ?pi? u gospodarzy, kupuj? wiejski chleb, ser, a przede wszystkim - lepi? garnki. Dlaczego? - To ?wietna forma terapii. Zaj?cie niezwykle regeneruj?ce psychik?, redukuj?ce stres. Pozwala zapomnie? o codzienno?ci i zaj?? si? zupe?nie czym? nowym - mówi Ewa Foley, pisarka i terapeutka, która na warsztaty przyjecha?a do Medyni a? z Warszawy. - To niezwykle twórcze zaj?cie podnosi inteligencj? emocjonaln?. Mnie otworzy?o zupe?nie nowe pomys?y na najnowsz? ksi??k? - cieszy si? pisarka, uczestniczka warsztatów garncarskich.
Gazeta Wyborcza

Chuda i t?usta glina
Toczenie na kole garncarskim pozwala zapomnie? o codzienno?ci i zaj?? si? czym? zupe?nie nowym. Znawcy tematu mówi?, ?e lepienie garnków ma zbawienne terapeutyczne w?a?ciwo?ci - uspokaja, regeneruje psychik?, redukuje stres. Dzi? pierwszy odcinek kursu lepienia garnków: zaczynamy od przygotowania gliny. Naszym przewodnikiem po tajnikach garncarstwa b?dzie Andrzej Plizga, garncarz z Medyni G?ogowskiej. Wszystkim, którzy chcieliby si? zabra? za garncarstwo, poleca glin? w?a?nie z Medyni i okolic tej wsi (np. z Zalesia). - Medynia le?y na glinie jak ?l?sk na w?glu twierdzi Andrzej Plizga. Mieszka?cy robi? odkrywki na w?asnych polach Wyjazd po glin? na odkrywk? jest jedn? z atrakcji kursów garncarskich.
- Trzeba ?ci?gn?? dar?, piasek, kamienie, aby dokopa? si? do i?u. Dopiero pod tymi warstwami jest odpowiednia glina i to tylko na wysoko?ci dwóch sztychów ?opaty, jakie? 40 centymetrów Tu? pod t? warstw? jest co?, czego medy?scy garncarze wystrzegaj? si? jak ognia - bargiel. - Wystarczy ziarnko barglu aby rozsadzi? ca?e naczynie, a dopiero po wypaleniu nabiera wilgoci i rozsadza ceramik? - ostrzega Plizga. Bardzo dobra do wyrobów garncarskich jest glina nazywana ''siw?'' - o zabarwieniu niebiesko - popielatym, nie wymaga domieszek, jest dobra do u?ycia w takiej postaci, w jakiej wyst?puje w naturze. W medy?skich z?o?ach, w miejscach, gdzie przed laty ros?y lasy, mo?na si? tak?e natkn?? na piecówk? - piaskowat? glin?, ale ta bezpo?rednio nie nadaje si? do wyrobów. - Naczynia z niej mog?yby si? ?le suszy?, p?ka? - ostrzega garncarz.
Wykopana Glina nie jest jeszcze gotowa, by z niej lapi? garnki. Trzeba j? wcze?niej odpowiednio przygotowa?.- Tak jak ciasto na dobre placki - porównuje Plizga. Pierwszy etap obróbki gliny to kilkakrotne (5,6 razy) przepuszczenie jej przez metalowe walce, przypominaj?ce wy?ymaczk? z pralki Frania, tak by zmia?d?y? wszelkie kamyczki, które mog? si? w niej trafi?. - Musz? to by? specjalnie przygotowane metalowe walce, a nie gumowe jak w pralce - ostrzega mistrz. Takie walce nap?dzane s? silnikiem elektrycznym. Kiedy nie by?o elektryczno?ci, garncarze u?ywali specjalnych strugów, którymi rozdrabniali bry?y gliny. Po tym etapie nast?puje klusowanie gliny, ka?da gospodyni porówna?aby to do wyrabiania ciasta. - Glina musi by? dok?adnie wymieszana, tak by mia?a jednolita struktur? - podkre?la garncarz. Tak przygotowan? garncarze uk?adaj? w 40 - kilogramowe bloczki i owiaj? szczelnie foli? aby nie wysch?a. - Mo?e sta? i 10 lat, nic jej nie zaszkodzi - zapewnia garncarz. Glin? do lepienia garnków mo?na kupi? w sklepiku ko?o zagrody garncarskiej w Medyni G?ogowskiej. Sprzedawana jest w blokach 5 i 10 kilogramowych. Kilogram kosztuje z?otówk?. Sklepik czynny jest w ka?d? niedziel? od godz 13 do 18. Po glin? mo?na wybra? si? tak?e w pozosta?e dni tygodnia, ale wówczas nale?y wcze?niej si? umówi?, dzwoni?c pod numer (017) 226 23 23.

Ko?o i glina
Ko?o, no?yk, ?y?ka - bez tych akcesoriów niemo?liwe jest robienie glinianych garnków. Najwa?niejsze jest oczywi?cie ko?o. Niestety nie ma sklepów, w których mo?na by?oby kupi? ko?o garncarskie, ale na specjalne zamówienie wykonuj? je garncarze z Medyni G?ogowskiej. - Ko?o sk?ada si? z grubej drewnianej ?awy, nogi o wysoko?ci oko?o 70 centymetrów i w?a?ciwego ko?a, którego wielko?? zale?y od tego, czy robimy du?e naczynia ogrodowe czy mniejsze przedmioty o ?rednicy 20-30 centymetrowej ?rednicy. Dzi? ko?o nap?dzane jest silnikiem, kiedy? nap?d by? no?ny. Gdy garncarz zostawa? w domu sam z dzieckiem, bo ?ona sz?a pieli? truskawki czy okopywa? ziemniaki, do du?ego palca u nogi, któr? nap?dza? ko?o, przywi?zywa? sznurek, a drugi jego koniec do ko?yski. Do toczenia na kole konieczna jest odpowiednia glina. O tym jak j? przygotowa? pisali?my w poprzednim odcinku. Odrywamy bry?? gliny o wielko?ci odpowiedniej do tego, co planujemy zrobi?, uruchamiamy ko?o i centralnie na ?rodku ko?a przyklejamy glin?. - Najwa?niejsze: ga?eczka gliny musi by? ustawiona idealnie na ?rodku ko?a, inaczej b?dzie nam ta?czy? na boki. Kiedy ga?ka ustawiona jest ju? dobrze, zmoczonymi d?o?mi obejmujemy bry?? i z wyczuciem staramy si? wcisn?? kciuki do ?rodka. - Trzeba pami?ta?, by cz?sto moczy? r?ce. Mokra glina staje si? ?liska i ?atwo daje si? formowa?. Kiedy uda si? nam zag??bi? kciuki w ?rodku bry?ki, rozchylamy brzegi gliny tak, aby utworzy? cos, co w slangu garncarskim nazywa si? szklanica lub kufel. - Z tego mo?na utworzy? ka?d? form?, najbardziej dowoln?, wszystko to, co si? nam podoba, ale tylko przedmioty o okr?g?ej podstawie. - W ten sposób nie uda nam si? jednak zrobi? na przyk?ad, glinianego kogucika. Na pocz?tku toczenie na kole mo?e by? trudne. Glin? trzeba czu?, dobry garncarz mo?e pracowa? z zawi?zanymi oczami, musi jednak czu? to, co robi. Gdy osi?gniemy ju? po??dany kszta?t toczonego na kole naczynia, delikatnie no?ykiem ?ci?gamy zamoczona wierzchni? warstw? gliny. Na koniec potrzebna jest ?y?ka (najlepiej metalowa, nierdzewna) po to, by równo odci?? naczynie od ko?a.

Duszenie siwaków
Mielony piasek i tlenek o?owiu, przez garncarzy zwany mini? o?owian?, to niezb?dne akcesoria, by z glinianej skorupy powsta? garnek, który b?dzie ozdob? naszego domu. Gliniane naczynia przez lata u?ywane by?y do celów spo?ywczych.Gospodynie trzyma?y w nich mleko, kapust?. Dzisiaj s?u?? g?ównie jako ozdobne donice na kwiaty. W poprzednim odcinku opisywali?my, jak suszy? i zdobi? glinane naczynia. - Ma?? doniczk?, tak? do 20 cm, wystarczy suszy? 4 - 5 dni. Du?e naczynia wymagaj? wi?cej czasu, schn? wolniej. Tego nie mo?na przyspieszy? ani omin??.
Dzi? czas na ostatnie szlify na naszych naczyniach. Suche i twarde jak kamie? garnki s? gotowe do wypalania. Je?li jednak chcemy mie? srebrzyste albo b?yszcz?ce dzbanki, trzeba wykona? jeszcze kilka dodatkowych czynno?ci. Po?ysk na glinie uzyskamy oblewaj?c naczynie mini? o?owian? wymieszan? z mielonym piaskiem. Mini? o?owian? mo?na kupi? w specjalistycznych sklepach. - mieszamy j? z piaskiem zmielonym w m?ynku. Ma si? sta? bia?a i mia?ka jak m?czka. Piaskow? m?czke trzba koniecznie doda? do minii, by nie pieni?a si? podczas wypalania i nie tworzy?a chropowato?ci na powierzchni naczynia. Tak? mieszank? oblewamy naczynie. Mo?na je wcze?niej nagrzac na s?o?cu. - Minia pod wp?ywem temperatury zeszkli si? w piecu jak szyba. Dzi?ki temu gliniane naczynia b?dziemy mogli u?ywac w kuchni. Teraz czas na przygotowanie pieca. Wspó?cze?ni garncarze maj? do swojej dyspozycji dwa rodzaje pieców: tradycyjny i elektryczny. W tym pierwszym pala drewnem. Trzdycyjny piec do wypalania gliny jest nieco podobny do chlebowego: ma pó?koliste sklepienie, cepuch, czyli wej?cie do pieca, które umo?liwia garncarzowi uk?adanie naczy?, a potem wyjmowanie ich z pieca. Z drugiej strony pieca s? trzy paleniska, w mniejszych tylko dwa. Kiedy naczynia w?o?ymy do pieca, musimy zasklepi? cepuch. Wykorzystujemy do tego pot?uczone doniczki, ze skorup uk?adamy 20-cm warstw?. Przed wlo?eniem naczy? warto wcze?niej lekko przepali? w piecu by wygoni? wilgo?. Dopiero pó?niej zaczynamy w?a?ciwe wypalanie, które trwa 13 - 14 godzin.
Do jednego wypalania potrzebujemy ok. 300 sztuk d?ugich metrowych szczap drewna. Palimy nimi a? temperatura osi?gnie 950 stopni Celcjusza. Srebrzyste naczynia - zwane przez garncarzy siwakami lub siwymi - mo?emy wypala? tylko w tradycyjnym piecu. Srebrzyst? szat? garnkom nadaje dym, który powstaje przy spalaniu drewna. - Piec musi by? bardzo szczelnie zamkni?ty. Zaklejamy ka?d? szpark?, któr? próbuje si? wydosta? dym. Siwaki musz? si? udusi?.



7. Imprezy, oferta, spotkania ...

Odpoczywasz !!! Przenosisz si? w czasie o 100 lat wstecz ! Kopiesz glin? w le?nej odkrywce do której jedziesz konnym zaprz?giem... Uczysz si? lepi? garnki i inne cuda z gliny! Czuwaj? nad tob? mistrzowie ko?a garncarskiego z dziada pradziada i ludowa artystka rze?biarka W?adys?awa Prucnal. Jesz najpyszniejsze wiejskie serniczki, piero?ki, ?urki i nale?niczki pod s?o?cem! Poznajesz wspania?ych, odlotowych nowych ludzi! Aby uzyska? dodatkowe informacje, lub zapisa? si? na warsztaty dzwo?: (0-17) 226 23 23 lub (017) 226 13 14

WARSZTATY GARNCARSKIE - OFERTA NA 2005 ROK

1. Wakacyjne Warsztaty Garncarskie (dla doros?ych lub dzieci z opiekunami)
DWA ZORGANIZOWANE TURNUSY
I TURNUS - 30 czerwca - 2 lipca 2005 r. (W Niedziel? 3 lipca 'Jarmark Garncarski')
II TURNUS - 18 - 20 sierpnia 2005
Cena: 240 z? (warsztaty + obiady + kolacje + wycieczka tradycyjnymi zaprz?gami konnymi)
Zapisy na podstawie wp?aty na konto na 2 tygodnie przed terminem warsztatów z dopiskiem: 'Warsztaty Garncarskie (data turnusu)'
Nr konta: PKO I o/?a?cut 78124026431111000037790332
Istnieje mo?liwo?? umówienia si? na warsztaty indywidualne w ka?dym terminie.
- Koszt dla 1 osoby - 120 z? / dzie? (op?acenie garncarza + materia?y) - cena nie zawiera wy?ywienia
- grupy 2 osobowe i wi?ksze - 70 z? / od osoby za dzie? warsztatów.
MO?LIWO?? ZAMÓWIENIA WY?YWIENIA (telefonicznie)

2. Lekcje garncarstwa dla zorganizowanych grup szkolnych.
(Czas trwania: ok. 5 godzin)
Podczas zaj?? dzieci dowiaduj? si? o historii garncarstwa, sposobie wykonywania naczy? ceramicznych, ucz? si? formowa? naczynia na kole garncarskim.
Cena: Wst?p do Zagrody - 2 z? / osoby + op?ata od grupy za lekcj? - 70 z?.

3. Niedzielne popoudnia w ZAGRODZIE
Pocz?wszy od 1 maja 2005r., w ka?d? niedziel? Zagroda Garncarska w Medyni G?ogowskiej zaprasza do mi?ego i twórczego sp?dzenia czasu z rodzin? i przyjació?mi. Z pomoc? garncarza mo?na b?dzie pozna? tajniki r?kodzie?a i spróbowa? swoich si? w formowaniu glinianych figurek. To wielka frajda nie tylko dla dzieci! Pobyt w Zagrodzie to przede wszystkim doskona?a okazja do odpoczynku i odreagowania stresów dnia codziennego.
Zagroda Garncarska otwarta w niedziel?: 13.00 – 16.00.
- Wst?p - 1 z?/osoba
- Przewodnik - 10 z?
- Prezentacje na kole garncarskim + przewodnik - 20 z?
- Porcja gliny do lepienia - 4 z? (w tym pomoc i wskazówki garncarzy)
Zainteresowanych odwiedzeniem Zagrody w sobot? prosimy o wcze?niejszy kontakt telefoniczny. Ponadto Zagroda Garncarska oferuje m.in.:
- jednodniowe lekcje garncarskie dla szkó? we wszystkie dni tygodnia,
- wakacyjne, kilkudniowe warsztaty garncarskie.

SERDECZNIE ZAPRASZAMY !



.: Zobacz także

Administracja
Atrakcje turystyczne
Beskid Niski
Informacja Turystyczna
Kolejki w?skotorowe
Media podkarpackie
Muzea
Parki i rezerwaty
Prezentacje Gmin i Powiatów
Roweromania
Szlaki turystyczne
Twierdza Przemy?l
Uzdrowiska
Zamki Podkarpacia
Zielone granice
ZZ Biegi
Podkarpackie
Bilety Autobusowe
Bilety Lotnicze RyanAir
Bilety Lotnicze WizzAir
Ciekawe linki! Zg?o?/Dodaj
Hej! Na Grzyby!
Jaki namiot?
Mapy, Mapa OnLine
O ikonie s?ów kilka
Tanie Bilety Lotnicze
Turystyczna Piosenka
Wyci?gi, warunki narciarskie, pokrywa, temp.
Zamek w ?a?cucie
Księga gości
Forum
Galeria zdjęć
Szukaj...
Apartamenty Rzeszów
Autokar Europa
Bieszczady
Jazda Konna, Konie
Mapa Podkarpacia
Og?oszenia Motoryzacyjne
Portal Rolniczy
Login:

Hasło:

Zapomniałem hasło

Oferty Agroturystyka | Apartamenty | Biura turystyczne | Domki letniskowe i wypoczynkowe | Hotele i Motele | O?rodki wczasowe i wypoczynkowe | Pensjonaty i Pokoje Go?cinne, Kwatery | Pola namiotowe | Przewodnicy i Piloci | P?ywalnie i Baseny | Restauracje i Gastronomia | Sanatoria | Schroniska | Sklepy sportowe i turystyczne | Stadniny koni | W?dkarstwo | Wyci?gi narciarskie | Wypo?yczalnie i inne us?ugi turystyczne | Muzea | Parki | Roweromania | Szlaki turystyczne | Zamki | Grzyby | Uzdrowiska
SERWISY WSPÓŁPRACUJĄCE
         
         
Jeżeli jesteś zainteresowany współpracą z nami napisz do nas.
Copyright © Podkarpacki Portal Turystyczny & kwiateek & gate.cd 2003 - 2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Czas generowania strony: 0.011 secs