Niebezpieczny wypadek miał miejsce na drodze wojewódzkiej numer 886, w okolicach Humnisk, podczas zmiany dni 31 marca i 1 kwietnia. Przedstawiciel marki Volkswagen został zaangażowany w zdarzenie, które miało miejsce około godziny 1:00 nad ranem. Dwuosobowa załoga pojazdu zaliczyła dachowanie.
W aucie podróżowało dwójka młodych ludzi – dziewiętnastoletni mężczyzna oraz osiemnastoletnia pani. Ich samochód zjechał z trasę i zakończył swoją podróż w rowie przydrożnym. Mimo dramatycznych wydarzeń, ani dwudziestolatek, ani jego towarzyszka nie doznali poważniejszych urazów podczas tego incydentu.
W momencie, gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce wypadku odkryli zaskakującą prawdę – obydwoje uczestnicy podróży byli pod wpływem alkoholu i nie mieli prawa prowadzenia pojazdu. Dokonane badanie alkomatem wykazało, że młodszy z nich miał w organizmie 2,32 promila alkoholu, natomiast u jego rok młodszej towarzyszki stwierdzono 1,08 promila.
Długie godziny śledztwa były konieczne, aby ustalić kto z dwójki podróżnych siedział za kierownicą volkswagena. Ostatecznie okazało się, że 19-latek przyznaje się do prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu.
Teraz młodemu mężczyźnie grożą surowe konsekwencje prawne. Śledztwo w tej sprawie jest nadal prowadzone, policjanci kontynuują czynności wyjaśniające. Obie osoby zatrzymane trafiły do policyjnej izby zatrzymań, a ich krew została pobrana do dalszych badań.